Projekcja studniówkowa...
Jest pomysł, żeby urządzić w szkole projekcję filmu ze studniówki i obejrzeć go razem, w gronie klasowym (sądze, że dobry). Przed feriami pytałem prof. Terki, czy jest możliwość skorzystania z laptopa i projektora szkolnego. Okazuje się, że tak, ale musi to jeszcze uzgodnić z naszą wychowawczynią. Załatwi się.
Niestety ze sprzętu nie da rady skorzystać, ani w ten piątek, ani w poniedziałek. Płyty DVD dostaniecie już jutro, więc przez weekend część zdąży go już obejrzeć. Pora zastanowić się, czy jest sens organizowania tego pokazu. Oczywiście są też osoby, które kasety nie kupią.
Propozycja - nie oglądacie swoich kaset, aż do wtorku... (wiem, że się nie zgodzicie :/ )
Jeszcze jedno - postaramy się to załatwić jakoś między lekcjami.
Niżej miejsce na dyskusje i wasze pomysły co zrobić...

