Świąteczne papu
W święta w końcu jest tyle jedzenia ile zawsze być powinno. Ale tutaj pojawia się (jak to zwykle bywa) przeszkoda w postaci rodziców. Nie ruszaj tego ciasta! Na jutro
, Karkówka też na jutro, dzisiaj post!
... Kiedy mnie najbardziej chce się tego dzisiaj! Jutro będzie jedzenia tak dużo, że w siebie tego wszystkiego nie zmieszczę. I tak zawsze... dwa razy w roku.
Komentarze
Znam ten ból.
Moja rodzicielka jednak pozwoliła mi spróbować ;>
WebSpider: (22:11)
ja swieta juz zaczalem :d
juz jadlem
karczek
schabik
(22:12)
dwie salatki
bigos
advocata pilerm
PZ [AK] (22:12):
a ja nie :]
tylko 2 kawalki ciasta
malo jedzenia mam ;P
mnie jest zaawsze za mało

