08 lipca 2006, 11:32:53

Tragedia... wczoraj w Olsztynie podczas zjazdu z zamku przebiłem dętkę w rowerze w dwóch miejscach :/. Dobrze, że nie musiałem prowadzić go potem do domu (15km), a wróciłem wsiobusem.

Komentarze

08 lipca 2006, 11:33:57

Speedy to jeśli można wiedzieć, to gdzie Ty mieszkasz? ;) Miejscowość :P

08 lipca 2006, 11:35:23

W Częstochowie na rakowie :)

08 lipca 2006, 11:37:18

Łoo.. To od tego mojego Olsztyna to jest troszke więcej niż 15km :P

noneko keseh
08 lipca 2006, 11:40:41

ta detka stala sie Twoja meska duma;] przynajmniej sie nie zmeczyles;P

 
 

Informacje

To jest mój mały zakątek w sieci. Będę tu robił i pisał co mi się podoba - jeśli masz coś przeciwko to powinieneś opuścić tą stronę.

W większości znajdziesz tu fragmenty różnych tekstów, moje krótkie przemyślenia i rzeczy znalezione w sieci. Gromadzę je dla siebie, ale będzie mi miło jeśli Ty również z tego skorzystasz. Doceniam każdy cenny komentarz i trafną uwagę.