Emożyletka
Komentarze
Kojarzy mi się z koleżanką z podstawówki ;)
No to fajna ta koleżanka musiala być... ;)
Tzn. bardziej żyletka, niż serduszko... chociaż koleżanka była całkiem niezła gdyby nie cotrzytygodniowe "xyz mnie nie kochaaa ;( nie mam po co żyć ;( idę do toalety, krew spływa po ścianach" etc... Po następnych trzech tygodniach xyz zmieniał się w xyy itd.


