Chłopiec, który kochał swojego tygryska
Komentarze
hmm troche sie przestarszyłem... ja też personifikuje niektóre przedmioty ... skoncze jak on ? fajne :)
a mogli mu kupić plastikowy karabin lol ...
no cóż.. z karabinem skonczyło by sie chyba jeszcze gorzej :D
Dobre i bez gadania:D
A co do karabinu... jestem żywym przykładem. A moi rodzice jeszcze żyją...jeszcze....
Calvin and Hobbes!!! X-D Uwielbiam ich. Tyle, że nic nie wiem o jakimś dziele animowanym z nimi :-I
"misja na marsa" :D hahaha

