Drogi wierzący, Słyszałeś kiedyś słowa w rodzaju "nie jesteś bogiem", "nie przypisuj ludzkości zbyt wielkich mocy", "nie mów tak, bo grzeszysz? Sam pewnie kiedyś tak powiedziałeś, ktoś pewnie upomniał i ciebie. Co sobie myślisz po takim przywróceniu do pionu, masz w ogóle jakieś refleksje?
Dodatkowa scena z filmu Super Size Me, przed chwilą go obejrzałem. Smacznego! :D
Zostałeś zaproszony do listy znajomych przez:
Jozin z bazin (Józek z bagien) (10304)
No i wreszcie otrzymałem zaproszenie od profilu stworzonego tylko i wyłącznie w celu wyłudzania danych osobowych... nie skorzystam. Pozdrawiam 10304 frajerów, którzy dali się na to nabrać.
Moje wyniki:
Piątek: 4:00-7:30
Piątek: 17:00-20
Sobota:14:00-19:00
Niedziela: 5:00-20:00 (15h z przerwą na obiad)
Przy każdym formatowaniu zapomnisz o kopii zapasowej części plików. Zawsze!
Tym razem padło na ok. 150-200 mieszanych plików MP3.
Akurat byłem w dużym pokoju, bo chciałem mamie pozać Dextera (co skończyło się radosnym okrzykiem Wyłącz to! Już!
). W telewizji lecieli milionerzy, pytanie za 20'000zł:
Na klawiaturze z układem QWERTY, jaka litera znajduje się pod literą Q?
Pytanie wydaje się oczywista jak obliczenie 2+2. Gość wykorzystał 2 koła ratunkowe - pół na pół - pozostało A lub U. To mu nie wystarczyło - poprosił jeszcze publiczność. Ta w 70% wskazała na A. Dzięki nim wygrał 20'000 zł... chyba pora się zgłosić :P
Riot, wrzucił podoby obrazek z tego teleturnieju - chyba nawet ten sam gość :)
Stało się... dzisiaj coś mnie natchnęło i postanowiłem trochę odświeżyć ten notatnik. Zmiany nie są ogromne - największa to przeniesienie prawego menu na dół i nieco inne wyświetlanie notek.
Do zrobienia jeszcze strony komentarzy, mniejsze i większe poprawki, oraz posortowanie wpisów.
- Weź kota na kolana i dotknij go szczotką w celu zbadania siły wzajemnego odpychania kota i szczotki.
- Zdejmij kota z żyrandola, idź do sąsiada z naprzeciwka, weź swoją szczotkę i przeproś za wybitą szybę.
- Przytrzymaj kota między nogami i spróbuj znów dotknąć go szczotką.
- Ponownie zdejmij kota z żyrandola, wyjmij szczotkę z garnka z zupą i zadzwoń po Zdziśka z przedmieścia
- Poproś Zdziśka aby przytrzymał kota, a ty znów dotknij zwierzaka szczotką.
- Odwieź Zdziśka do szpitala, przy okazji kup nową szczotkę i wyjmij kota z garnka z zupą.
- Przywiąż kota do kaloryfera i dotknij kota szczotką.
- Udało się. Teraz spróbuj go wyczesać.
- Zadzwoń do hydraulika po nowy kaloryfer, zdejmij kota ze sufitu i weź lokówkę do włosów żony.
- Przywiąż kota do swojego samochodu, i spróbuj wyczesać go lokówką.
- Odkup żonie lokówkę, i jedź z samochodem do blacharza.
- Odwieź futrzaka do schroniska i kup sobie chomika.
- Wyczesz chomika.
<mteg> Harvi_ ! :) .. co to znaczy 'voilatile' ? :)
<Harvi_> mteg: niespokojny
<Harvi_> mteg: agresywny
<Harvi_> mteg: czy jakos tak
<mteg> Harvi_ "niespokojna i agresywna statyczna pusta funkcja(pusta)" ?
Zbliża się sesja, problemy rosną, a to mnie skłania do przemyśleń. Tak się zastanawiam, na co wogóle mi te studia. Przecież pracę bym sobie znalazł, nie musiałbym w tym momencie zakuwać / kończyć rysunków technicznych, tylko po prostu bym sobie odpoczywał.
Do tego w miarę regularny tryb życia i jakaś w miarę normalna zapłata.
A co teraz mam? Totalny chaos gdzie nie spojrzeć. Nie wiadomo na czym stoję, działam nieefektywnie, pod presją, z przymusu, w nocy nie ma czasu odpocząć, a potem nie mam sił zajmować się tym co lubię... wszystko co powinno być zrobiona na wczoraj odkładam na później. i to się ciągnie, ciągnie i ciągnąć się będzie jeszcze ze 3 lata...
Mam nadzieję, że warto - że nie będę żałował po studiach. Z drugiej strony skąd mam mieć pewność, że nie skończy się to w ten sposób!?
Znowu (niechcący) usiadłem na kocie, który próbował mnie podsiąść... yh
Zacząłem oglądać pierwszy odcinek... po 5 minutach stwierdzam, że nie jest dobrze... oglądam dalej...
Update:
Obejrzałem cały odcinek. Uczucia mieszane. Już jest za dużo niejasności, masa zagadek i widać, że całość będzie się ciągnęła jak wenezuelski tasiemiec. To nie ta liga co Dexter, czy Futurama. Ale chyba obejrzę, z ciekawości :]
Katechetka podczas zastępstwa pyta mojego brata, który nie chodzi na religię: Chcesz mieć na świadectwie: żyd, czy poganin?
:)
Częstochowa po godz. 23 zamiera, ponieważ tylko nielicznych stać na taksówki, a tramwaj nocny nie dociera do większości dzielnic. W czwartek radni rozpatrzą wniosek o dołożenie MPK 400 tys. zł na uruchomienie dwóch nocnych linii autobusowych.
Bawi jak zwykle. Miłego oglądania, ja szukam dalej :)
Zobacz ile miejsca zajmują pieniądze ($1 - $315mld):
31 grudnia, 2007
Napisane w: Ogólne (1)
- Weź 24 pudełka z prezerwatywami i wrzucaj po jednym do koszyków innych ludzi.
- W dziale elektronicznym ustaw budziki tak, by dzwoniły co pięć minut.
- Zrób smugę z soku pomidorowego prowadzącą do toalet.
- Podejdź do jednego z pracowników i powiedz mu oficjalnym tonem: "Kod 3 w dziale AGD". Zobacz jak zareaguje.
- Podejdź do okienka ratalnego i poproś o raty na paczkę M&M-sów.
- Przesuń znak "Uwaga. Mokra podłoga" na wykładzinę.
- Rozbij namiot w dziale kempingowym i powiedz innym klientom, że ich wpuścisz pod warunkiem, że przyniosą poduszki.
- Kiedy ktoś z obsługi spyta cię, czy może ci jakoś pomóc, załkaj "Czy nie możecie po prostu zostawić mnie w spokoju" i rozpłacz się.
- Spójrz prosto w kamerę ochrony i potraktuj ją jak lustro dłubiąc sobie w nosie.
- Oglądając broń w dziale myśliwskim, spytaj sprzedawcę czy wie, gdzie możesz kupić leki antydepresyjne.
- Biegaj po sklepie z dziwną miną, nucąc motyw z "Mission Impossible".
- W dziale samochodowym pozuj na Madonnę, używając lejków różnej wielkości.
- Ukryj się za wiszącymi ubraniami. Kiedy klienci będą je przeglądać, wykrzykuj "WEŹ MNIE! WEŹ MNIE!".
- Kiedy z głośników podawać będą jakiś komunikat, upadnij na ziemię, przybierz pozycję embrionalną, chwyć się za głowę i krzycz: "O nie, to znów te głosy!".
- Wejdź do przymierzalni i krzyknij naprawdę głośno: "HEJ, papier toaletowy się skończył!!!".

* - nie brać do siebie
tegoroczne zyczenia mozemy ocenic w skali 1-10 gdzie liczby 1-10 to numery stron googla dla zapytania "zyczenia swiateczne" z ktorych wzieto link do strony je zawierajacej
... w zasadzie to chyba rację mają. Dobrze, że już się skończyły - wreszcie normalność! :D via bash.org.pl
Starannie umytą rybę ukladamy w dzwonkach (nie przesadzać z ilością) na dnie naczynia, najlepiej szklanego. Dodajemy gozdziki, cynamon, a nastepnie skrapiamy cytryną.
Tak przygotowanego karpia zalewamy sosem, na który się składa: jedna szklanka wina bialego i jedna szklanka wina czerwonego. Dodajemy 100 ml ginu, 100 ml koniaku, 200 ml Smirnoffa i 50 ml białego rumu. Jeśli ktoś lubi pikantne potrawy, to doprawiamy kilkoma kroplami spirytusu - każdy według uznania
Potrawy nie musimy poddawać obróbce cieplnej, a karpia możliwie szybko... wyrzucamy - bo jest do dupy
Ntomiast sos... Sos? Soooossssss - Paluszki lizac
Aha, karpia najpierw nalezy zabic, bo bydlak wychleje co tylko sie da...
Smacznego i śmiesznych świąt!
Dostałem od Żelka... nie wiem skąd go ma :)